środa, 30 maja 2012

CANDY :)


Mam wielką  przyjemność zaprosić wszystkich na moje pierwsze Candy J Nagrodą jest komplet biżuterii ze zdjęcia w odcieniach niebieskiego i fioletu :>

Zasady są proste i w konkursie może wziąć udział każdy:

Jeśli posiadasz bloga

1)   Proszę o komentarz wraz z linkiem do twojego bloga
    2) Umieść w widocznym miejscu informację o moim candy wraz z linkiem /zdjęciem informacyjnym na swoim blogu

Było by mi miło jakbyś dołączyła do obserwatorów :)
Lub

  Jeśli nie posiadasz bloga

1) Proszę w komentarzu o zostawienie swojego adresu mailowego  

   2)informację (wraz z linkiem), gdzie informujesz o Candy


Można się zgłaszać do 29 lipca do godziny 21:00. 2012 (Osobiście postawię szlaban :P).
 Ze wszystkich osób biorących udział w zabawie tradycyjnie wylosuję jedną osobę i następnego dnia po zakończeniu, czyli 30 lipca ogłoszę wyniki.

 Komplecik jest wykonany z satynowych sznureczków, koralików i kryształków wszelakiej maści w tym toho, preciosa  oraz posrebrzanych elementów, wyjątkiem są kolczyki, które zawiesiłam na srebrnych sztyftach i uplotłam srebrny element z kryształkiem (pr. 925,930).

 Jednocześnie informuję, że jest organizowany oddzielny konkurs na stronie FP Facebook Galerii Seal, którego nagrodą jest Drugi komplecik biżuterii wykonanej przeze mnie w odcieniach Fioletu i złota (ten po prawej stronie )
Szczegóły tutaj :


http://www.facebook.com/pages/SEAL-%C5%9Bwiat-wyrob%C3%B3w-hand-made/154331444615920


START :)



sobota, 26 maja 2012

Mandala - Bransoleta

Dzisiaj orientalnych klimatów ciąg dalszy :) Zauważyłam, że ostatnio nachodzi mnie na serie zbliżonych klimatów. Zakochałam się w koralu i turkusie, niestety wciąż czekam na dostawę kamyczków i tworzę w wolnym czasie z tego co akurat posiadam. Mandala jest wykonana w całości z mosiądzu i szklanych koralików toho, to był taki "mały" trening przed większym projektem, który niebawem wykonam ze srebra.


Na deser zdradzę pewną tajemnicę :P Przygotowałam komplet biżuterii, a nawet dwa. Jeden do wygrania w Candy blogowym, drugi będzie można wygrać na stronie Facebook'a galerii seal. Szczegóły lada dzień :))) Pozdrawiam

niedziela, 13 maja 2012

Kamala - Orientalnie

Najnowsza praca powstała w mroku głębokiej nocy ze skrawków sił witalnych, jednak chęć tworzenia wygrała. Naszyjnik powstał z bardzo głębokiej potrzeby połączenia koralu i turkusu w inkrustowanym tworze, niestety nie posiadam na chwilę obecną koralu i z turkusem jest kiepsko, a co do samego zabiegu inkrustacji zabrakło potrzebnych składników ... i tak bawiąc się mosiężnym drucikiem, myśląc jak stworzyć coś z czegoś, czego nie mam postanowiłam improwizować :) 

Koral zastąpiły fasetowane oponki, rzeźbione listki i spora brioletta karneolu, a turkus kuleczki i oliwki chryzoprazu, turkusowe kuleczki i owal howlitu, sam "inkrustowany" element powstał na ramce z mosiądzu i mosiężnych elementów bali.

Ogrodowa twórczość

To w sumie główne zajęcie, które spędza mi sen z powiek przez ostatnie dwa tygodnie. Postanowiłam się zająć      chyba najbardziej zapuszczonym i osłoniętym zakątkiem w naszym ogrodzie :) Większość prac wykonałam sama, tylko do tych ekstremalnie ciężkich zatrudniłam moją silniejszą połówkę :) Po kilkudziesięciu butelkach wody mineralnej (oj, było gorąco), sporej ilości znalezisk archeologicznych i paru sesjach zakwasowych bo niestety każdy element mojego ciała przeżywał zakwasy w innym terminie...  wyszedł cienisty kącik wypoczynkowy
Jeszcze sporo się zmieni, między innymi muszę do końca wyłożyć kamienie na "posadzce", zmontować wygodne meble ale najważniejsze, posadzenie sadzonek cieniolubnych kwiatów jest (prawie) skończone i już myślami wybiegam w przyszłość gdy to wszystko się rozkrzewi, nabierze kwiatowych barw i upojnych zapachów maciejki, kocimiętki oraz lawendy.
To właśnie w tym miejscu planuję tworzyć ozdóbki w trakcie dnia przy filiżance kawy,  a wieczorami planować następny dzień :>

wtorek, 8 maja 2012

Malowanka

I znów sznureczki w roli głównej :) Satynowa baza z sutaszowym elementem, dodatkowo przyozdobionym czerwoną koronką ze szklanych paciorków.

poniedziałek, 7 maja 2012

Wiosenna Naszyjnikomania ... ciąg dalszy - czyli nie śpię

Wiosna przynosi oprócz natchnienia milion różnych zajęć, obecnie pracuję nad innego rodzaju projektem... tworzę ogród. Chociaż pochłania mi 90% sił witalnych nie znaczy to oczywiście, że porzuciłam wszystko inne :) Stworzyłam w międzyczasie jeszcze kilka kwiecistych naszyjników, z których jeden już znalazł swoją właścicielkę :) Niestety brakuje mi czasu na bieżące dzielenie się pomysłami, a mam ich jak zwykle baaardzo dużo. Jak widać w lewym górnym rogu stworzyłam (miesiąc temu) małą ankietę dotyczącą przedmiotu, który wystawić na candy i w najbliższych dniach skupię się na tym wątku, jak pogoda nie dopisze..

A oto kwiecistych naszyjników ciąg dalszy (ostatni jest niedostępny, reszta oczywiście na



piątek, 30 marca 2012

Wiosenna Naszyjnikomania: Kwiaty, kwiaty i jeszcze więcej kwiatów


Jak widać poczułam ostatnio moc tworzenia... kwiatów, po jednych z ostatnich moich prac pod tytułem Kolorowanka  i beadingowym zawijańcem kolejnym krokiem już mogło być tylko połączenie tych dwóch rzeczy. Kocham bawić się kolorami, a te naszyjniki są nimi tak nasycone, że nie sposób się na nie nie gapić :D Co robię oczywiście w przerwie między ich tworzeniem.  Miał być jeden, wyszły już cztery (fioletowemu jeszcze brakuje kwiatka, piąty jest w przygotowaniu :P). Na początku używałam satyny, która oczywiście mi się szybko skończyła, bo prace są bardzo sznurkochłonne :/ , Złożyłam zamówienie i czekam... i czekam...A tu nagle ( po 5 minutach od znudzenia się czekaniem) olśniło mnie.. mam jeszcze sznurki do sutaszu :)Tak proces tworzenia jest ciągły i  mam nadzieję, że tak będzie zanim zużyje wszystkie sznurki sutaszowe. Co do samych kwiatków Koraliki drobne, jablonex, preciosa, toho, kryształki, kamienie... jednymi słowy "Czym chata bogata":).
W zbiorowym zdjęciu ułożyłam naszyjniki od najstarszego (pod spodem), do najnowszego, żeby było widać ewolucję myśli przewodniej :D Obawiam się, że ostatni z kolekcji będzie calutki okwiecony.